Do żłobka na dwie godziny


Coraz częściej rodzice zapisują swoje maluchy do żłobka na kilka godzin.

– Odeszliśmy od tego schematu, że dzieciak musi być żłobku w wyznaczonych przez placówkę godzinach – mówi Halina Mazur, dyrektor Miejskiego Zespołu Żłobków w Łodzi. – Każdy rodzic może wyznaczyć godziny pobytu swej pociechy w placówce. A my zawsze się do nich dostosowujemy.

W Żłobku nr 1 przy ul. Sienkiewicza dwoje dzieci przebywa tylko między śniadaniem a obiadem. Inne przychodzą po podwieczorku. Rodzice nie płacą wówczas za wyżywienie malucha. W innych placówkach oddają dzieci około południa, aby odebrać je zaledwie trzy godziny później. Czasami maluchy oddawane są tylko na kilka godzin przedpołudniowych.

W łódzkich żłobkach najczęściej jednak dzieci przebywają przez cały dzień. Zdaniem opiekunek wynika to z niewiedzy. Przez całe lata żłobki oferowały bowiem rodzicom tylko pełną opiekę.

Rodzice decydują się na skrócenie pobytu dziecka w żłobku głównie z powodów ekonomicznych. Opłaty są wówczas zdecydowanie niższe.

Bez problemu można również w początkowym okresie pobytu malucha w żłobku być tam razem z nim. To pomaga dziecku zaadaptować się w nowym środowisku.

Trzeba jednak to dokładnie ustalić z pracownicami żłobka. Chodzi o to, aby pobyt rodziców w żaden sposób nie kolidował z pracą z dziećmi.

Autor artykułu: (rok)

Comments are closed.