Andrzej Honczak mieszkał z rodziną w kamienicy przy ul. Kilińskiego. Nie doczekał się przydziału mieszkania z zasobów gminnych, ale zdołał uskładać 34 tysiące zł (25 procent kosztów budowy) i wpłacił je do Powszechnego Towarzystwa Budownictwa Społecznego „Pomorska”.
– Mam dwoje malutkich dzieci i nie chciałem, żeby mieszkały w zagrzybionym, rozpadającym się domu – wspomina.
Za uskładaną sumę otrzymał dwupokojowe mieszkanie. Przed podpisaniem umowy musiał też wpłacić kaucję, czyli 12-krotność czynszu. Nie jest to mało przy założeniu, że mieszkania TBS są przeznaczone dla ludzi niezbyt majętnych.
– Samo mieszkanie daje mi sporo zadowolenia, mniej cieszą mnie opłaty za jego użytkowanie. Oprócz czynszu, płacę tyle samo za ogrzewanie i ciepłą wodę, co daje kwotę około 700 zł miesięcznie za 57 metrów kwadratowych – mówi Andrzej Honczak.
Mieszkańcy PTBS „Pomorska” żalą się, że za ciepłą wodę płacą najdrożej w Łodzi, podobnie za ogrzewanie.
– Mam małe dziecko i to, że mieszkam w otoczeniu zieleni w ładnym bloku, bardzo mi odpowiada – mówi Magdalena Walczak. – Prawie każdy lokator ma samochód, więc zakupy robimy w mieście, a podstawowe produkty typu chleb i masło w sklepiku, który mieści się na parterze bloku. Chciałabym jednak mniej płacić za użytkowanie mieszkania.
Według Mariana Wdowiaka, prezesa PTBS „Pomorska”, nie jest to możliwe.
– Blok przy ul. Marynarzy Polskich dla 110 rodzin wybudowaliśmy wzorcowo – mówi Marian Wdowiak.
– Są parkingi, plac zabaw, wybrukowane ścieżki dojazdowe, własna kotłownia. Do tej pory mieszkańcy płacili 6,88 zł za metr kw. Niestety, blok obciążony jest kredytem, którego raty wyraźnie wzrosną od października. Efektem będą opłaty rzędu 7,36 zł za metr kwadratowy. O podwyżce zadecydują w środę radni. Wiem, że opłaty są znaczące, ale trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że mieszkania TBS są przeznaczone dla ludzi średnio zamożnych, a nie biednych. Najlepiej, gdy na jedną osobę w gospodarstwie przypada 800 – 1000 zł dochodu miesięcznie. Umowę podpisujemy na 30 lat. Gdy najemcy nie płacą czynszu i są przez nas eksmitowani, nie mają prawa do zwrotu wpłaconych pieniędzy. Gdy natomiast płacą regularnie i w którymś momencie chcą się wyprowadzić, wskazują następcę, od którego pobierają wpłaconą przez siebie kwotę. W ten sposób nic nie tracą.
Najbliższe plany PTBS „Pomorska” to budowa kolejnych bloków z 213 mieszkaniami.
– Jeszcze w październiku rozpoczniemy stawianie trzech bloków po 16 mieszkań w każdym. Ich budowę zakończymy w 2003 r. – mówi Marian Wdowiak.
Bloki zostaną zbudowane w obrębie ulic Lęborskiej i Gryfa Pomorskiego, blisko ul. Pomorskiej. W drugim etapie powstaną też bloki z 90 i 75 mieszkaniami. Wszystkie będą miały piwnice, trzyszybowe okna, zatoki parkingowe, place zabaw dla dzieci i trawniki.
Chętnych do zamieszkania w budynkach pobudowanych przez Towarzystwa Budownictwa Społecznego jest sporo.
Zainteresowane są nimi zwłaszcza młode rodziny z dziećmi.
– To jedyna szansa na mieszkanie po ludzku – mówi Wanda G., mieszkanka PWTBS. – Szkoda tylko, że opłaty są tak wysokie. Za ogrzanie metra sześciennego wody płacimy prawie 10 zł plus stała opłata 7 zł od każdego członka rodziny. Nikt nie potrafi nam powiedzieć, dlaczego tak dużo.
Autor artykułu: (jxb)